-Nie, raczej nie. Chyba wolę konie i przyjaciółki niż miłość.- powiedziałam i poklepałam Kalypso.- A ty?
-Może tak, może nie. Wybacz ja już muszę jechać.
Amanda odjechała, a ja razem z Kalypso i Nevadą poszłyśmy poznać okolicę.
-O nie, lekcje!- krzyknęłam
Gdy dogalopowałam lekcje się zaczęły.
Amanda?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz