piątek, 6 lutego 2015

Od Charlotte CD Toni

Nasze spojrzenia zetknęły się gdy wchodziłam do stołówki. Pomyślałam: "A co tam, raz kozie śmierć" i poszełam przez jadalnie w stronę Toniego. Usiadłam naprzeciwko niego i jakby nigdy nic powiedziałam:
- Hejka. Co dobrego pijesz?
Antonio spojrzał na mnie dziwni, po czym odrzekł:
- Herbatę - i wrócił do picia napoju.
Wysiliłam się na uśmiech. Poszłam po kanapkę z dżemem i wróciłam na miejsce z jedzeniem.
- Smacznego - powiedziałam i zabrałam się do jedzenia.
Toni wciąż patrzył na mnie jakby na coś czekając. Ja wiedziałam na co, ale wolałam udawać, że nic się nie stało.

Antonio?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz