- Aha.- powiedziałem i zamknąłem drzwi
Ale nie za Charli, przed nią.
Złapałem ją za ramiona, i powiedziałem:
-Może i nic do mnie nie czujesz, ale ja zawsze będę o tobie pamiętać. Zawsze będę na ciebie czekać.- powiedziałem i z nienacka ją pocałowałem.
Charlotte?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz