Stałem pod klasą. Czekając na nauczyciela. Z nikim nie rozmawiałem. Miałem po prostu plan. Gdy wrócę z lekcji, idę prosto do pokoju. I nie ma żadnego ale. Lekcje minęły dość szybko. Poszedłem do pokoju i w nim siedziałem cały czas. Nagle ktoś zapukał.
Charlotte? Kto to?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz