- Rozumiem.- powiedziałem
- To fajnie.-
Wszedłem do swojego pokoju i przygotowałem się do snu.
***** następnego dnia*****
Wstałem, umyłem się i poszedłem do jadalni. Zamówiłem sobie kanapkę i cherbatę. Usiadłem przy najbliższym stoliku i zacząłęm jeść. Gdy podniosłem głowę zobaczyłem, że siedzi przedmną Charli.
- Cześć, jak ci się spało?
- Spałem normalnie.- powiedziałem ponuro
- Fajnie.-
Szybko dokończyłem cherbatę i odniosłem kubek i talerz. Wyszedłem z jadalni bez słowa. Charli oczywiście pobiegła za mną. Gdy wszedłem do pokoju usiadłem przy biurku i zacząłem pisać list. Jego fragment:
''... niestety po szkole wyjeżdżam do Włoch. Znajdzcie mi jakąś fajną szkołę...''.
Charli?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz