czwartek, 5 lutego 2015

Od Sary

Dzisiaj przyjechałam do nowej szkoły,  a raczej uniwersytetu. Był piękny poranek, dlatego rozpakowywanie zostawiłam na później. Poszłam do stajni,  oporzadzilam konia i wyruszyłam.  Napotkałam tam jakiegoś chłopaka.
(Ktoś?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz