- Jak chcesz.- powiedziała Lynette, po czym wzruszyła ramionami
- Nom.-
Odprowadziłem Lynette do jej pokoju. Po czym poszedłem do swojego pokoju. Nakarmiłem Lilię i poszedłem pod prysznic. Później położyłem się na łóżku i zasnąłem.
**** Następnego dnia****
Obudziłem się o 6:00. Nakarmiłem jeszcze śpiącą Lilkę i umyłem się. Później poszedłem na jadalnię. Usiadłem przy pustym stoliku. Zamówiłem sobie tosta z dżemem i herbatę.
Lynette?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz