Szedłem właśnie do Simona. Przy siodłach zobaczyłem dziewczynę, która próbuje sięgnąć siodło.
- Hej, może ci pomóc?- zapytałem podchodząc
- Jakbyś był tak miły...-
Po chwili trzymała już siodło.
- Dzięki.-
- Proszę bardzo.-
- Jestem Lynette, a ty?-
- Antonio, ale możesz mówić mi Toni.-
Lynette?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz