piątek, 6 marca 2015

Od Antonio CD Charlie

- Charli nic się nie stało. Nie jestem smutny, ani zły.-
- Tak.-
- No, tak. Nie musisz się martwić.-
- To fajnie.-
- Idziesz pospacerować po parku.-
- Jasne czemu nie.-
Poszliśmy do parku. Było cicho, spkojnie i w ogóle. Po chwili Charli powiedziała
- Toni, muszę co coś powiedzieć.-
- Mów śmiało.

Charlotte?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz