piątek, 6 marca 2015

Od Charlotte CD Toni

Zarumieniłam się.
- Już nic. Nic się nie stało - powiedziałam.
- Na pewno? - chciał upewnić się Toni.
Przytaknęłam i usiedliśmy na ławce.
- Toni? A co myślałeś, że chce powiedzieć? - spytałam ciekawa.

Antonio?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz