-No to cześć Toni -
-Marley ? to twój koń ?
-Tak ,skąd wiesz ?
-Z tyłu na siodle jest wyszyte-
-Achh tak ! Zapomniałam ! -
-Jesteś nowa ? -
-Tak.. Szczerze to miałabym do ciebie jeszcze jedną prośbę... -
-Słucham. -
-Wiesz nie znam terenu i nie orientuje się co gdzie i jak no i chciałabym cię prosić czy mnie oprowadzisz ,nie musisz jeżeli nie chcesz... -
Antonio ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz