sobota, 14 marca 2015

Od Charlotte CD Toni

- Dobrze, no więc...
Co ja mu to będę mówić? Mam dość całego świata i mógłby mi Antonio pomóc. Ogarnij się, Charlotte. Nie pomoże ci, ponieważ mu tefo nie powiesz. A może powiem... Nie, jeszcze się rozczulę i co? I całe uspokajanie się pójdzie na nic! Rozpłaczę się i znów wyjdę na wrażliwą i słabą 17 - latkę! Nie!
- Nic się nie dzieje, Toni - splotłam nasze dłonie - Nie martw się tak o mnie, bo kiedyś zapomnisz o sobie.
Uśmiechnęłam się lekko, próbując dać mu znać, że naprawdę jest dobrze.
- Może już wrócimy, co? - zapytałam zmieniając temat.

Toni?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz